Aluminium i stal malowana proszkowo różnią się przede wszystkim wagą i mechanizmem ochrony przed korozją: opisy sklepowe mówią ogólnie o „odporności”, choć w praktyce to dwa różne parametry decydują, jak metal się zestarzeje. To, która rama lepiej sprawdzi się w konkretnym ogrodzie, zależy od tego, co ważysz bardziej: mobilność mebla czy odporność na uszkodzenia mechaniczne.
Aluminium nie rdzewieje — ale to nie znaczy „niezniszczalne”
Aluminium samo z siebie nie koroduje w sposób, w jaki koroduje stal — na jego powierzchni tworzy się naturalna warstwa tlenku, która chroni metal pod nią. To realna przewaga w wilgotnym klimacie i przy meblach stojących bez zadaszenia. Cena tej odporności to niższa gęstość: aluminium jest wyraźnie lżejsze od stali, co ułatwia przenoszenie mebli, ale też oznacza mniejszą odporność na duże obciążenia punktowe i uderzenia (DecorOutdoor).
Stal jest od aluminium około 2,9 razy gęstsza (7,85 g/cm³ wobec 2,73 g/cm³ — ProjectMaterials) — to bezpośrednio przekłada się na wagę identycznie wyglądającego stelaża, ale też na jego odporność mechaniczną i stabilność przy silnym wietrze.
Jak malowanie proszkowe zabezpiecza stal
Stal sama nie ma ochrony przed korozją porównywalnej do naturalnej warstwy tlenku aluminium, więc producenci mebli ogrodowych zabezpieczają ją malowaniem proszkowym. Proces polega na naniesieniu farby w postaci naładowanego elektrostatycznie proszku, który następnie topi się i polimeryzuje w piecu w temperaturze 140–200°C przez ok. 20 minut, tworząc jednolitą powłokę o grubości 60–120 mikronów — odpowiednik 2–3 warstw tradycyjnej farby rozpuszczalnikowej (Foseko; Techni-Kor).
Malowanie proszkowe stosuje się też na aluminium — tam nie chroni przed korozją (której i tak nie ma), a przede wszystkim daje trwały kolor i dodatkową odporność mechaniczną powierzchni.
Kiedy aluminium, a kiedy stal — decyzja przy konkretnym meblu
Jeśli meble stoją pod zadaszeniem i często je przestawiasz, waga aluminium (i jego naturalna odporność na wilgoć) zwykle się bardziej opłaca. Jeśli komplet stoi na stałe na odkrytym tarasie i ma znosić silny wiatr, większa masa stali bywa zaletą — pod warunkiem, że powłoka proszkowa jest nienaruszona. Materiał plecionki czy tkaniny na samym siedzisku to zresztą osobny temat, niezależny od tego, z czego jest stelaż. Jak sezonować oba typy ram, opisujemy w poradniku o konserwacji mebli ogrodowych na zimę.
Komplety na ramie aluminiowej i stalowej można porównać w katalogu Erli — w opisie produktu szukaj wprost słowa „malowanie proszkowe” przy stali, bo jego brak utrudnia porównanie zabezpieczenia między modelami.






